Realna Akcja to tygodniowy festiwal działań na rzecz miasta organizowany przy współpracy z władzami i organizacjami pozarządowymi. Ostatni dzień to dzień odpoczynku i wspólnej zabawy.
Inspiracją do zorganizowania Realnej Akcji były podobne wydarzenia odbywające się od lat w wielu miastach Wielkiej Brytanii. Akcję zainicjowała fundacja „Realna Nadzieja”, która zrzesza osoby wyrażające swoją wiarę w praktyczny sposób. Są to osoby, które często należą do różnego rodzaju parafii, kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Wydarzenie to integruje osoby wielu wyznań.- Fundacja Realna Nadzieja skupia ludzi, dla których nadzieja nie jest pustym słowem, dla których Chrystus stał się nadzieją- mówi Łukasz Bajeński, Prezes Fundacji Realna Nadzieja.
Wolontariusze z całego świata (w tym z USA, Belgii, Holandii, Szwecji i Polski) spotykają się w jednym miejscu, by pomóc mieszkańcom miasta. W skład ich programu wchodzą czynności takie jak: odnawianie przystanków, tworzenie placów zabaw, czy odnawianie mieszkań osób wskazanych przez władze danej miejscowości.
Wolontariusze przybywają na miejsce i mieszkają w nim na swój koszt. Materiały potrzebne do renowacji pomieszczeń i miejsc przestrzeni publicznej zapewnia miasto. Tak było do tej pory w 2008 roku w Tomaszowie Mazowieckim i 2009 w Sandomierzu. Akcja w 2010 roku zaplanowana jest na Łódź.
- Do tej pory widoczne są efekty Akcji przeprowadzonych w Tomaszowie Mazowieckim i w Sandomierzu. Z cała pewnością mogę powiedzieć, że Akcje się powiodły - mówi Rafał Piekarski z Fundacji Realna Nadzieja.
Gdy podliczona została praca wolontariuszy zaangażowanych w Realną Akcję w Tomaszowie Mazowieckim, to nie licząc wielu miesięcy przygotowań, okazało się, że przepracowanych dla miasta zostało ponad 7 000 godzin pracy. Oszczędzanie wspólnych, samorządowych pieniędzy nie było głównym celem Realnej Akcji, jednak warto wspomnieć że samo malowanie ławek w miejskim amfiteatrze pozwoliło zaoszczędzić Urzędowi Miasta w Tomaszowi Mazowieckim kilka tysięcy złotych.
W Sandomierzu (woj. Świętokrzyskie) Akcja trwała pięć dni. Wolontariusze realizowali 18 projektów, m.in.: remonty w czterech mieszkaniach osób niepełnosprawnych i niewydolnych społecznie, odnowili place zabaw przy czterech przedszkolach, pomalowali płoty przy placówkach oświaty oraz barierki i słupy oświetleniowe na Starym Mieście.
Wolontariusze zbudowali w Parku Piszczele wioskę indiańską, w której codziennie bawili się z dziećmi.
„Choć zrealizowane projekty, same w sobie, rzecz jasna, nie odmienią rzeczywistości, to każde wyremontowane mieszkanie konkretnej potrzebującej pomocy rodziny, pełen dzieci kolorowy plac zabaw, odświeżone mury, ogrodzenia, przystanki, przedszkole, muzeum czy szpital są znakiem, że zmiana jest możliwa, że warto wyjść poza swoje cztery ściany i wspólnie zadbać o to co wspólne i o tych, którzy z jakiejkolwiek przyczyny są w potrzebie. Że w morzu potrzeb warto odpowiedzieć na te, które są na miarę naszych możliwości. Taki wysiłek dodaje sił. Taki zapał jest zaraźliwy”- czytamy na stronie internetowej Akcji.
Organizatorzy są już po pierwszych rozmowach z władzami miasta i województwa łódzkiego. Władze samorządowe wyraziły duże zainteresowanie Realną Akcją, w tej chwili trwają rozmowy dotyczące ewentualnych projektów, jakie mieliby realizować wolontariusze.
Chętne do pomocy osoby zagoszczą u nas w sierpniu i poświęcą część swoich wakacji na odnowę zaniedbanych miejsc przestrzeni publicznej. Można ich wspomóc. Do akcji zaproszeni są wszyscy ludzie dobrej woli, którym zależy na dobrym wyglądzie ich otoczenia.